Autor Wątek: Dyskusja o zabezpieczeniach  (Przeczytany 46733 razy)

Offline Szopen

  • N.A.W.E / Strzelec OSW
  • grupa podstawowa
  • *
  • Wiadomości: 1138
  • Płeć: Mężczyzna
    • Awards
Odp: Dyskusja o zabezpieczeniach
« Odpowiedź #30 dnia: Luty 19, 2007, 20:27:22 pm »
Chłopaki(młodzież) ja w ogóle nie rozumiem, po co się kłócicie. Byłem raz na U2, i tylko dzięki temu, że miałem butpacka z kamizelką nie wpadłem do studzienki(wpadłbym przez głupi przypadek). Po tym, co tam zobaczyłem (bród, gówna gruzy etc.)w adidasach i bez ochraniaczy bałbym się w ogóle pójść. Dobre gogle? Chyba jedne oczy macie? Nie? Kurde, też jestem gówniarz, ale Waszego podejścia ni chu nie rozumiem... I nie mogę pojąć, po co się kłócicie, chyba tylko dla reguły, że skoro dorośli nie muszą to i my nie.
Na tym forum  nie ma żadnej złośliwości, a tylko zdrowa koleżeńska "szydera".
"Blady, a próbowałeś kiedyś zjeść w domu? Czasem fajny obiad można wyhaczyć" by Juby

Borys

  • Gość
Odp: Dyskusja o zabezpieczeniach
« Odpowiedź #31 dnia: Luty 20, 2007, 00:15:11 am »
RUMCAJS RULEZZZZ.
Aleś pan dopier...olił !
Ta płaska część to jest tzw. "płaz". Panowie bracia ( szlachta znaczy ) często, gęsto i z lubością z konia "płazowali" niesfornych i nieposłusznych chamów, na własnym zaś podwórku ekonomom kazali nieposłusznemu pospólstwu garba i żyć wybatożyć. ( polecam książkę pt. " zarys dziejów szlachty polskiej w XVII - XVIII wieku" ).
Sam zacząłem od szajsmosberga za 49 zł i pythona STTI (Shit Totalny Tylko Ostrożnie) za 50 zł, oraz goglomaski.
Tera zbieram na coś pożądnego. Łachy się kompletują a ochrona rąk i kolan też z czasem nadejdzie.
Kuchnia jak chciałem się na U2 podkraść to o czołganiu mogłem zapomnieć.
Małolaty mają raj jeżeli chodzi o kasę, bo kurwa nie mają innych zobowiązań oprócz własnych zachcianek.
(tylko bez gadek że bida - bo na gierki kaska jest, na bajera adasie z trzema paskami jest, na wypas dresik i chgw co jeszcze jest, i na browara z kolesiami też się znajdzie - chmm no na to to zawsze jest ). Wiem bo sam jak byłem wolnym ptakiem to na zabawki i flaszkę co sobota miałem.
Więc po prostu młodzież bez ochrony minimalnej będzie wypłazowana i wybatożona.


Offline kozi

  • P.A.T / PSF
  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Mężczyzna
    • Awards
Odp: Dyskusja o zabezpieczeniach
« Odpowiedź #32 dnia: Luty 20, 2007, 07:52:52 am »
chciales powiedziec wyproszona  8)
"P.A.T the best and fuck the rest"
"praplemnik i rozrusznik lubelskiego asg"
for Borys

JoteL

  • Gość
Odp: Dyskusja o zabezpieczeniach
« Odpowiedź #33 dnia: Luty 20, 2007, 17:26:00 pm »
Panowie,
dajcie juz pokoj dyskusjom "ex cathedra" z serii: "wy mlodzi, co wy wiecie o zyciu". Trzymajmy sie prosze tematu- a jest nim- przypomne- zabezpieczenia w ASG.

Offline Czarny

  • P.A.T.
  • grupa podstawowa
  • *
  • Wiadomości: 75
  • Płeć: Mężczyzna
  • sfod 1
    • Awards
Odp: Dyskusja o zabezpieczeniach
« Odpowiedź #34 dnia: Luty 25, 2007, 21:26:40 pm »
Jesli chodzi o zabezpieczenie to dobre buty ochrona na łeb obowiązkowa bo to najlatwiej rozwalić (gdyby nie mój choć plastikowy PASGT mógłbym nie raz porządnie sobie łeb rozjebać) ochraniacze na kolana też myslę że sa bardzo potrzebne, zresztą nie rozumiem tego sporu... Takie są zasady, komuś sie nie podoba go away. Jedyne co to do obowiązkowego munduru mógłbym sie przyczepic bo jest wiele innych rodzaji ubioru które sa wytrzymałe. Zresztą nikt nie karze nikomu od razu kupować ochraniaczy za 2tysie ale nie może tez byc ochrona za 2 zeta z targu u ruskich. Ważne by spełniały swoją rolę.

Rumcajs

  • Gość
Odp: Dyskusja o zabezpieczeniach
« Odpowiedź #35 dnia: Luty 25, 2007, 22:08:26 pm »
fakt, są firmy, które robią dużo lepsze ciuchy niż połowa mundurów i w ,,naszej specyfice"...
sam tak na to patrze, ale jak widze nibieskie dżinsy + kolorowa kurtka = trafia mnie szlak na strzelance, psuje coś takiego cały klimat (dlatego się wściekałem wcześniej) i naraża na ryzyko cywili, bo kiedy ganiają wokół nas ludzie, którzy są ubrani jak cywile, można postrzelić kogoś kto się przybłąka przez przypadek.

Offline Czarny

  • P.A.T.
  • grupa podstawowa
  • *
  • Wiadomości: 75
  • Płeć: Mężczyzna
  • sfod 1
    • Awards
Odp: Dyskusja o zabezpieczeniach
« Odpowiedź #36 dnia: Luty 26, 2007, 21:05:21 pm »
Tu sie z tobą zgodzę :)

kanonier1982

  • Gość
Odp: Dyskusja o zabezpieczeniach
« Odpowiedź #37 dnia: Marzec 16, 2007, 07:08:57 am »
Dla mnie ochrona rąk to taka co gwoździk mógłbym wbić:) Albo by się to szkło nie wbiło. Ja ganiam w rękawiczkach bez palców za 1zł może to wytrzyma Ale chyba szkło rozbite w małe kawałki. Wolę mieć ochraniacze na nadgarstki jeśli chodzi o ewentualną ochronę przed gwoździami i szkłem. Chociaż jestem w 100% pewien że nic nie przejdzie. Jest coś równie wytrzymałego? Nie mówię tu o kevlarowych rękawicach catsów tych zielonych. Bo u nas kosztują 200zł;( I tak jak ktoś na glebę padnie to na dłonie a nie palce. To moje zdanie. Miałem wątpliwą przyjemność upaść w rozbitą butelkę i żwirek (kamyczki) to paluchy były całe. Ochrona na kolana owszem teraz po uderzeniu o kamień nie mam odruchu zajebiście:) Ale kto rozwala się łokciami. Staruszkami nie jesteśmy a już na pewno nie "młodzi" . Stare buty zimowe mogą być tylko nie ten sit z podeszwą w kostkę. Nie ma co się oszukiwać mundur jednak jest sporym wydatkiem 60 zł. Ja taki sobie skompletowałem. Jak można sobie głowę uszkodzić? To chyba trzeba mieć talent:) Chwalicie się w innych postach może w kantynie. Ubranie "cywilne" w kolorze czarnym , zielonym, Ewentualnie możemy oznakować. Ale kto k... nie widzi broni? I ilu jest cywili? To są nasi terroryści ;D I się nauczymy udrożniać zagrożenia. To tyle.

Offline Jochen

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 3014
  • Płeć: Mężczyzna
  • N.A.W.E. SEAL
  • Awards Za szczególne zasługi w rozwój forum ASG Lublin.pl
    • Awards
Odp: Dyskusja o zabezpieczeniach
« Odpowiedź #38 dnia: Marzec 16, 2007, 08:44:19 am »
mundur jest sporym wydatkiem??? a ile dałeś za broń?
Jakie kurwa znowu buty zimowe, chłopie. Weź się dwa razy zastanów zanim coś napiszesz...
A co do talentu w rozwalaniu sobie czegokolwiek to nie rozśmieszaj mnie nawet.

A w ogóle to po co ta dyskusja? Każdy kto się chce z nami strzelać ma się dopasować do obowiązujących zasad i tyle.

Pozdrawiam
J.
Zaczynam mieć wątpliwości czy to hobby czy mam po prostu pierdolca

Rumcajs

  • Gość
Odp: Dyskusja o zabezpieczeniach
« Odpowiedź #39 dnia: Marzec 16, 2007, 08:48:19 am »
Cywili jest tam sporo (U2).
Wolałbym żeby nikt (w tym ja) przez czyjeś lenistwo, ignorancję i głupotę nie musiał uczyć się odrożniać ZAGROŻEŃ USTAWOWYCH za dany czyn z Kodeksu Karnego, deliktu, lub quasi ex delictu...
Ja osobiście (i przypuszczam, że jeszcze wielu innych) woli się uczyć rozrożniać zagrożenia w nieco mądrzejszy i mniej niebezpieczny dla postronnych osob sposob. Widzenie - niewidzenie broni nie ma tu kurde nic do rzeczy. Czy przypadkiem nie było na U2 zdarzenia, że ktoś prowadził ogień poprzez cywili?! To może postrzelamy się w Parku Saskim, albo ludowym? Przecież widać od razu kto ma broń, a kto nie. I idąc tym tropem, to może nawet antyterroryści rozpoznają, że nasze to tylko repliki i też postrzelają się z nami, ale gumowymi kulkami?
Jak ktoś jest poniżej wieku 18 i cegła mu jebnie w baniak, to problem spadnie na starszych, ktorzy zorganizowali strzelankę, w tym na ciebie... a U2 i inne opuszczone budynki mają to do siebie, że coś może się zmęczyć latami i w końcu odpaść od konstrukcji... i nie musi to być od razu cały komin.
Kulka z giwery o dużej mocy wejdzie pod skorę. Zależy gdzie, od twardości skory na danym obszarze ciała, tego co jest pod skorą, ale generalnie wejdzie śmiało.
 Pamiętam twarz Jbravo jak mu Gergart zapodał serię po twarzy z 2 - 3 (?!) metrow, ręczę, że gdyby to siadło na czaszkę pod tym samym kątem, to hirurg miałby beczke śmiechu wyjmując plastikowe kulki do ,,pistolecikow" spomiędzy czaszki i skalpu dorosłego mężczyzny. Nie wiem tylko czy Jbravo miałby z tego ubaw razem z hirurgiem. Nie do końca jestem też pewien, czy w takim przypadku ubaw mieliby rodzice kogoś nieletniego, gdyby czekali na izbie przyjęć, a to ich ukochanemu dziecku wyjmowano by kulki spod skory na głowie...
A gdy się upada biegnąc, to niekoniecznie panuje się nad upadkiem... i można rozpieprzyć baniak. Albo zedrzeć sobie skalp o coś co wystaje ze ściany w jakimś syfnym, rozlatującym się budynku. Ale to już trzeba mieć talent - jak zaznaczyłeś. Przykro nam niezmiernie, że niektorzy się na własnej skorze przekonali, że go mają. A ty jesteś pewien w 100%, że go nie masz?

Offline Szopen

  • N.A.W.E / Strzelec OSW
  • grupa podstawowa
  • *
  • Wiadomości: 1138
  • Płeć: Mężczyzna
    • Awards
Odp: Dyskusja o zabezpieczeniach
« Odpowiedź #40 dnia: Marzec 16, 2007, 10:00:51 am »
.... .... ....  ???
Zostało chyba wyraźnie napisane co każdy powinień mieć. Nie ma? To nie gra i po sprawie...
Na tym forum  nie ma żadnej złośliwości, a tylko zdrowa koleżeńska "szydera".
"Blady, a próbowałeś kiedyś zjeść w domu? Czasem fajny obiad można wyhaczyć" by Juby

Offline Czarny

  • P.A.T.
  • grupa podstawowa
  • *
  • Wiadomości: 75
  • Płeć: Mężczyzna
  • sfod 1
    • Awards
Odp: Dyskusja o zabezpieczeniach
« Odpowiedź #41 dnia: Marzec 16, 2007, 11:21:49 am »
Co do talentu o efektowne psucie się... To powiem wam że lepiej dmuchać na zimne.Lepiej kupić wsyzstko co potrzebne do ochrony a nie szukać luk w regulaminie i dyskutowac by jak najmniej wydać. W ogóle nie rozumiem tej dyskusji. Normalnie niektórzy strają się wmówić innym na siłe że zwykłe zimowe buty są trwalsze od butów wojskowych albo rękawice na 1/2 palce za 1zł są lepsze niż rękawice nomex'owe za 200zł. Nie no super. Powiem wam że znam takie sytuacje. Tu sej oszczędze tam sej oszczędze, tego nie zrobie, to zrobie, przecież i tak nic mi się nie stanie. Zazwyczaj potem siedziałem z zakrwawionym łbem albo jechałem w karetce i myślałem kurwa czego tego nie kupiłem/nie zrobiłem/zrobiłem. Więc skonczcie filozofować ilepiej pomyślcie jak naprawdę sie dobrze zabezpieczyć bo ta dyskusja do nikoąd [<- czyż to słowo nie jest pięknie napisane? :P Zostawie je tak - Czarny] nie prowadzi. I na prawdo nie musi to być od razu Nomex za 200 zeta itd. ale nie może to też być "ochrona" z bazaru u ruskich 12gr za kg. 
« Ostatnia zmiana: Marzec 16, 2007, 11:23:39 am wysłana przez Czarny »

Offline Aras

  • N.A.W.E.
  • Grupa Robocza
  • *
  • Wiadomości: 820
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kampfgruppe von Onkel Edek
    • Awards
Odp: Dyskusja o zabezpieczeniach
« Odpowiedź #42 dnia: Marzec 16, 2007, 11:56:27 am »
Nie ma co sie spierać, jasno i wyraźnie jest napisane kto co ma mieć, nie podoba się - droga wolna, zabierać zabawki i wracać do swojej piaskownicy .
There is no racial bigotry here. I do not look down on niggers, kikes, wops or greasers. Here you are all equally worthless


VENI VIDI WIŚNIA

Offline ejs

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 3473
  • Płeć: Mężczyzna
  • N.A.W.E.
    • Awards
Odp: Dyskusja o zabezpieczeniach
« Odpowiedź #43 dnia: Marzec 16, 2007, 11:58:29 am »
Kanonier - jesteś pełnoletni - odpowiadasz sam za siebie. Poza tym bez komentarza bo przede mną parę osób już się sensownie wypowiedziało.

pozdrawiam
ejs

kanonier1982

  • Gość
Odp: Dyskusja o zabezpieczeniach
« Odpowiedź #44 dnia: Marzec 18, 2007, 09:48:42 am »
Dzięki za wypowiedzi. Tylko chciałbym przychodzić z osobą  niepełnoletnią więc się pytam. Więc chciałem uzyskać odpowiedzi.

Zapytam jeszcze raz czy te nomexowe rękawice wytrzymają upadek na gwoździk , igłę? Też nie chciałbym żeby coś stało się bratu mojej przyszłej żonki ;) Komplety ochraniaczy kupię. Miałem z Makro 40 zł 4 lata temu i były spoko. Nie to co sit z eclerka za 35( twardsze są) i przetestowane przez brejdaka.
 Pozdrawiam.
To jest chyba zejebista ochrona czachy i jeszcze w klimacie http://allegro.pl/item176488368_helm_wojskowy_prl_na_prezent_siatka_wyprzedaz_.html
Ktoś będzie chciał kupić?


Jack zaczynałem od colta comandera 200zł. To był dla mnie spory wydatek to było z 6 lat temu. Nie byłem jeszcze pełnoletni. Strzelaliśmy się w Chełmie. Jeśli miałbym teraz kupić to wszystko to wydałbym 60 zł za mundur 100 zł buty 70 rękawice gogle 80zł ochraniacze 50zł -120 chełm 40zł wszystko najbidniej 380zł. Młodzi kupują broń za *** podobną kwotę. Może niedługo oni będą nas " zapraszać". Robi się zabawa "tylko" dla dorosłych. Okularki BHP żółte za 12- 20 zł wytrzymują ostrzał z broni 400fps dzięki Wojtek za przetestowanie na polu walki. I to że dostałem w okularki a nie w twarz z 1m. Zastanawia mnie jedno. Czy nie kupić sobie czegoś na twarz bo to jest problem dla mnie a nie skręcenie kostki czy posiniaczone nogi. Rumcajs masz racje trzeba. Może trzeba mieć talent żeby nie upaść na głowę. Ja ćwiczyłem upadki tak by zamortyzować uderzenia a i tak sobie kolano uszkodziłem :( Jak wygląda teraz twarz Jbravo? Nie ma śladu? Poszukam czegoś mundurowatego.

Czy góra w moracz wystarczy dla pełnoletnich?
I czy mundur obowiązuje wszystkich bez wyjątku Ejsie?

Czerny jak mi buty 2 sezony pociągną to są wytrzymałe a wojskowych nie testowałem bo mi do wdzianka w zimie nie pasują.


Pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: Marzec 18, 2007, 10:14:57 am wysłana przez kanonier1982 »