ASG > Kodeks

=RANNI=

(1/1)

ejs:
Chyba już dorośliśmy do paru rzeczy. Wyjścia są 2:

1. Wrzeszczysz "Dostałem!!" i jesteś uważany za rannego. Przy czym (zależnie od medyków i odrodzeń) zostajesz na miejscu SIEDZĄC lub LEŻĄC. Opuszczasz teren walki gdy w okolicy nie toczy się żadna akcja i  WYRAŹNIE zaznaczony (i nie pchający się pod lufy).

2. Odgrywasz scenę gdy zostałeś ranny z jakimkowiek okrzykiem. Np chwytasz się za brzuch i upadasz. Reszta - patrz punkt 1.

Innych wyjśc nie widzę. Takie zachowanie zmniejszy ilość fałszywych oskarżeń o terminatorstwo i pozwoli wyłonić osoby z którymi nie będziemy się bawić.

Zasady muszą zostać wprowadzone od zaraz, żeby zaczeły działać.

Pozdrawiam

madman:

Proponuję też aby zgłaszać osoby które jawnie "terminatorują" tak aby organizator następnej strzelanki mógł odmówić takiej osobie wstępu.

Myślę, że banicja na dwie kolejne strzelanki powinna skutecznie zniechęcić do bycia nieśmiertelnym

Jochen:
Ja mam jeszcze jedną uwagę. Krzyczymy "DOSTAŁEM", nie "DOSTAŁ"! Głośno i wyraźnie. I podnosimy rękę w górę. Czasem naprawdę nie słychać, zwłaszcza wtedy gdy koło ucha napierdziela gearbox  ;)

Szopen:
a przede wszystkim wyciągasz czerwoną szmate

mich123:
przede wszystkim podnosimy rękę, bo na ogół nie słychać tego co ktoś krzyczy ;)

Edzia:

chciałem jeszcze do tego dodać coś, bo sobie przypomniałem, jak się nieraz mozna wk...c jak ktoś nowy przychodzi nie znający zasad.

O tej i o pozostałych zasadach powinny być informowani nowi ludzie których przyprowadzacie / przyprowadzamy na strzelanki!!!

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Idź do wersji pełnej